Ch. 15. 8
EMAIL FROM GRZEGORZ RYMASZEWSKI : CANADA
1
Date: 12 February 2003

Dzien dobry i pozdrawiam serdecznie !

Mam nadzieje, ze ten e-mail zastanie Wszystkich w dobrym zdrowiu czego zycze z calego serca.

Dziekuje za cudowna strone, to jest przyklad Polskiego ducha i milosci do Ojczyzny i Rodziny, który powinien byc w kazdym z nas i z którego kazdy Polak powinien byc dumny! Brawo! I Chwala tobie Franciszku za ogrom pracy jaka wlozyles jak i tym którzy pomagali. Klaniam sie w pas i jeszcze raz dziekuje!

Nazywam sie Grzegorz Rymaszewski, urodzilem sie 19 lipca 1970 roku. Pamietam jak okolo 20 lat temu moja babcia opowiadala o rodzie Rymaszewskich, o herbie, grodach, rycerzach i Syberii. Wsluchiwalem sie jak w bajke poniewaz to bylo bardzo piekne i wydawalo sie nieprawdopodobne. Mialem wtedy 12-14 lat. W glebi serca nie wiedzialem czy to jest 100 % prawdy ale chcialem w to wiezyc i wiezylem, poza tym jak tu nie ufac babci?

Jednak okolicznosci jakie istnialy nie pozwalaly na to abym widzial sie z babcia czy ojcem na codzien. Dlaczego? Moja mama mieszkala z tata do okolo 1973 roku. Jednak widywalismy sie od czasu do czasu. Ojciec mnie odwiedzal, mama jechala ze mna do niego, a kiedy podroslem mama pozwalala abym sam jezdzil autobusem do ojca. Bylem jedynym dzieckiem tego zwiazku.

Moja przyrodnia siostra to Teresa Rymaszewski 67.1131, Tata – Romuald 67.113 i Babcia Emilia 67.11w  -  jak przeczytalem na Twoich stronach „Twoja najlepsza ciocia” pamietam babcie dokladnie chociaz rzadko ja widzialem, mieszkala pietro nizej od Tereski w tej samej kamienicy.

Male niescislosci, które znalazlem co do ojca rodziny
— Tereska jest starsza - jej rok urodzenia jest okolo 1952-6
— „Ryszard” (nigdy nie slyszalem - chyba ze mial na drugie imie) wiem, ze to chodzi o Andrzeja. Andrzej zginol zanim ja sie urodzilem
— Data smierci ojca. 12 czerwca 1988 roku wyjechalem do Kanady gdzie do dzisiaj mieszkam (Oakvile, 30 min od Toronto) ... ojciec umarl 12 dni pozniej. Mial raka krtani, meczyl sie ponad rok. Lekarze mowili, ze to efekty Czernobyla a oprócz tego palil papierosy.
— Babcia Emilia zyla po smierci mego ojca... do okolo 1992 roku. Byla przemila i bardzo dobra kobieta.

Nie jestem pewien czy bylo to jesienia 1987 czy na poczatku 1988 spotkalem ojca brata Mieczyslawa 67.112, przyjechal z Angli po raz pierwszy do Polski. Odnalezli sie poprzez Polski Czerwony Krzyz. Wspomnienia jakie sa opisane ”Memoirs of Mietek..." slyszalem od niego u Ojca w domu. Bylo to niespodziewane i mile spotkanie, a opowiesc zostala w pamieci na zawsze.

Na zakonczenie opowiesc o ludziach z „Wielkiej Biedy”, która Ojciec zawsze opowiadal a ja zawsze myslalem, ze on zartuje...
Bylo to moze okolo 1960 kiedy komunisci byli bardzo silni. W odwiedziny przyjechali znajomi z Wielkiej Biedy (malo kto wiedzial, ze miejscowosc o takiej nazwie moze istniec). Po ucztowaniu owi przyjaciele wracali na pociag czy autobus do domu. Niestety niebyli w bardo trzezwym stanie i moze zachowywali sie troche glosno w publicznym miejscu. Nie podobalo sie to lokalnej policji wiec zaczeli ich pytac...
- Skad jestescie?!
- My z Wielkiej Biedy... (odpowiedzieli ze skrucha)
- To znaczy?! Nazwisko! (policja myslala, ze oni sobie zartuja...)
- My jestesmy Glodni... (bo tak mieli na nazwisko - taka odpowiedz wygladala na kpiny z wladzy...)
- Dowody osobiste!

No i faktycznie okazalo sie, ze to panstwo Glodni sa z Wielkiej Biedy... haha... Zawsze bylem przekonany ze tato zartowal z ta Wielka Bieda i Glodnymi. Dopiero jak zobaczylem jego zdiecie w Wielkiej Biedzie na Twojej Stronie uwierzylem.

Z mila checia porozmawialbym wiec jesli podasz mi swoj numer telefonu z checia zadzwonie, a oto moj telefon w Kanadzie 905-730-5045.

Jest mi ogromnie milo i jestem dumny z tego, ze potrafiles zebrac taki ogrom informacji no i z tego ze mamy to samo nazwisko. Dzieki Tobie i Twoim staraniom poznalem jak gleboko siegaja moje korzenie.

I can also speak in English however, my writing in English would take too much time, that is why I chose to write in Polish. You may call me at any time at the number above.

Thank You and Have a Great Day every day.
Grzegorz Rymaszewski

PS: Dolaczam równiez moje zdiecie.

 
Return to TOP

This pop-up window is part of the Rymaszewski genealogical website which can be retrieved by copying the following address into your internet browser.   http://www.rymaszewski.iinet.net.au